Niktus

Wpisy

  • sobota, 02 lipca 2011
    • Uzależnienie

      Jestem uzależniony od zmian. Może dlatego nie mogę usiedzieć w jednym miejscu. Uwielbiam podróże i uwielbiam poznawać... wszystko ;)

      Może to paradoks, ale pociąg do zmian posyła mnie w miejsca, które same w sobie są wyjątkowo statyczne i niezmienne. Jednym z takich miejsc jest "mała" zielona wyspa u południa Australii. Tasmania, bo o niej mowa jest przedziwnym zakątkiem w jeszcze dziwniejszym kraju. Ze względu na to, ze jest to najchłodniejsza część Australii, warto się tam wybrać lokalnym latem (a więc na przełomie grudnia i stycznia bądź w lutym). 

      Co warto zobaczyć? Kilka pomysłów znajdziesz tu, tu i tu. Koszty lokalnych wojaży pomoże zbić nieco wyszukiwarka Car Rental Tasmania. Warto odwiedzić też oficjalną stronę turystyczną Tasmanii. Oczywiście lecąc na drugi koniec świata warto odwiedzić kilka innych atrakcji w okolicy. Ale to zostawię na kolejny wpis.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Uzależnienie”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      nikoheaven
      Czas publikacji:
      sobota, 02 lipca 2011 14:31

Archiwum

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa